Kobieta

Wyrwanie się z błędnego koła alkoholizmu – jak to uczynić

Alkohol jest substancją ogólnodostępną i wiele osób korzysta z tej możliwości nie tylko okazjonalnie. Często bywa tak, że sięgamy po niego prawie codziennie, zaś wprowadzenie się w stan głębokiego upojenia nie jest rzadkością. Za każdym razem organizm woła więcej – uzależnia się. Mimo to spożywający alkohol wypiera możliwość uwikłania w nałóg twierdząc, że w każdej chwili może przestać pić, jeśli tylko zechce. Taki moment jednak nie następuje. Stąd alkoholizm nazywany jest chorobą zaprzeczeń.

Zagrożenia spowodowane nałogiem alkoholowym

Nałóg alkoholowy sieje spustoszenie w organizmie chorego, w jego życiu oraz w życiu innych ludzi z bliskiego otoczenia.

Podstawowe zagrożenia wyrastające z nałogu alkoholowego to:

  • choroby przewlekłe spowodowane wyniszczeniem narządów wewnętrznych
  • choroby psychiczne
  • przedwczesna utrata życia
  • marginalizacja społeczna chorego
  • odwrócenie się rodziny
  • pogorszenie sytuacji domowej spowodowane przemocą
  • współuzależnienie partnera/partnerki
  • zejście chorego na ścieżkę przestępczą
  • pogorszenie sytuacji ekonomicznej

Gdzie się udać, by ratować siebie i innych

Alkoholik musi przede wszystkim zdać sobie sprawę z tego, że jest uwikłany w nałóg. Często przyczynia się do tego najbliższa rodzina. Wówczas wystarczy, aby udał się do poradni leczenia uzależnień i poddał się konsultacji lekarskiej. Po przejściu określonych badań przesiewowych, chory kierowany jest na psychoterapię indywidualnie do niego dopasowaną.

Wyjście na prostą z nałogu alkoholowego nie jest jednak łatwe. Często chory robi krok w tył podczas terapii, przełamuje stan trzeźwości. Wtedy swą pracę musi zacząć od nowa.

Aby wyrwać się z tego błędnego koła, utrzymać stan trzeźwości oraz kontynuować dalsze postępy w psychoterapii warto skorzystać z zabiegu zaszycia alkoholowego.

Wszywka alkoholowa to krótki zabieg polegający na podskórnym wszczepieniu określonej ilości tabletek zawierających substancję reagującą w negatywny sposób w zetknięciu z alkoholem. Pod groźbą utraty zdrowia i życia, chory przestaje sięgać po trunki, tym samym utrzymując stan trzeźwości. Dodatkowo nabiera awersji do alkoholu, co jeszcze bardziej wzmacnia jego motywację do niepicia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *